Wszystko się zmienia. Dodano: 2011-02-26 11:53
Dodano: 2011-02-26 12:11
Kiedyś myślałem podobnie. Ale Demoniko, nie tylko wszystko się zmienia ale i przemija!
"I will sing my worst southamerican song at your funeral"
Dodano: 2011-02-26 13:09
Może kwestia zmiany percepcji z powodu choroby i zmęczenia nastąpiła u Demoniki. Nie wiem. Ale generalnie ja bym tak nie tragizowała.
Dodano: 2011-02-26 13:46
| Zephirus napisał(a): |
| Kiedyś myślałem podobnie. Ale Demoniko, nie tylko wszystko się zmienia ale i przemija! |
i tu powstaje idealny powód żeby otworzyć butelkę czegoś procentowego i posmęcić;D
Dodano: 2011-02-26 14:31
Jak dla mnie to bez znaczenia. Trzeba się przystosować d nowych warunków i żyć dalej.
Dodano: 2011-02-26 18:55
| xCHAOSx napisał(a): |
| Jak dla mnie to bez znaczenia. Trzeba się przystosować d nowych warunków i żyć dalej. |
Dokladnie.Czasem niestety nie ma wyjscia jak tylko sie przystosowac,pojsc na pewne ustepstwa.
Najbardziej bawi mnie jak niektore emo,mhroczne nastoletnie dziewoje sie zarzekaja ze zawsze beda nosic glany itp
Niestety w naszym kochanym kraju wiekszosc pracodawcow wiadomo jak patrzy na takie akcesoria,jakkolwiek glany jeszcze moga "przejsc" to pieszczochy czy kilka kolcow w twarzy juz nie bardzo
"..Przed nikim czoła nie chylę Odrzucam te chwile I wszystkie słowa, którymi Złamali, opętali Odrzucam boga, dogmaty, świętości, herezje Odrzucam pustą poezję "
Dodano: 2011-02-26 19:27
| bastet666 napisał(a): |
| [quote:54c262448e="xCHAOSx"]Jak dla mnie to bez znaczenia. Trzeba się przystosować d nowych warunków i żyć dalej. |
Dokladnie.Czasem niestety nie ma wyjscia jak tylko sie przystosowac,pojsc na pewne ustepstwa.
Najbardziej bawi mnie jak niektore emo,mhroczne nastoletnie dziewoje sie zarzekaja ze zawsze beda nosic glany itp
Niestety w naszym kochanym kraju wiekszosc pracodawcow wiadomo jak patrzy na takie akcesoria,jakkolwiek glany jeszcze moga "przejsc" to pieszczochy czy kilka kolcow w twarzy juz nie bardzo[/quote:54c262448e]
Hmm... ale poza pracą czemu miały by nie nosić tego wszystkiego?
Dodano: 2011-02-26 19:42
| Demonika napisał(a): |
| [quote:e5e78142f7="bastet666"][quote:e5e78142f7="xCHAOSx"]Jak dla mnie to bez znaczenia. Trzeba się przystosować d nowych warunków i żyć dalej. |
Dokladnie.Czasem niestety nie ma wyjscia jak tylko sie przystosowac,pojsc na pewne ustepstwa.
Najbardziej bawi mnie jak niektore emo,mhroczne nastoletnie dziewoje sie zarzekaja ze zawsze beda nosic glany itp
Niestety w naszym kochanym kraju wiekszosc pracodawcow wiadomo jak patrzy na takie akcesoria,jakkolwiek glany jeszcze moga "przejsc" to pieszczochy czy kilka kolcow w twarzy juz nie bardzo[/quote:e5e78142f7]
Hmm... ale poza pracą czemu miały by nie nosić tego wszystkiego?
[/quote:e5e78142f7]
A czemu nosić? Lubię moje buty Wojas, ale pewnych rzeczy, które nosi część gotów, nie założę. Uprawiam "bunt w buncie", nie mam zamiaru sie piercingować, tatuować (bo to do mnie nie pasuje) ani farbować włosów (bo nie muszę). Co chciałaś wyrazić przez tę notkę w blogu, poza jakąś, jak mniemam, frustracją?
Dodano: 2011-02-26 19:42
a ja glanów już nie lubię, chociaż kiedyś uwielbiałam... za ciężkie, za sztywne i toporne...wole coś delikatniejszego:) zmiany są dobre, po co się zarzekać, że "nigdy w życiu"
Dodano: 2011-02-26 19:45
| CatGirl napisał(a): |
| a ja glanów już nie lubię, chociaż kiedyś uwielbiałam... za ciężkie, za sztywne i toporne...wole coś delikatniejszego:) zmiany są dobre, po co się zarzekać, że "nigdy w życiu" |
I nie wszystkie zmiany muszą być negatywne.
Dodano: 2011-02-26 19:51
| CatGirl napisał(a): |
| a ja glanów już nie lubię, chociaż kiedyś uwielbiałam... za ciężkie, za sztywne i toporne...wole coś delikatniejszego:) zmiany są dobre, po co się zarzekać, że "nigdy w życiu" |
ja zmian nie lubię. chyba, że wychodzą ze mnie. kiedyś ubierałam się jedynie na gotycko, teraz są tylko akcenty....ale tylko dlatego, że mi się nie chce stroić XD
Dodano: 2011-02-26 20:06
| xCHAOSx napisał(a): |
| [quote:de4366edfe="CatGirl"]a ja glanów już nie lubię, chociaż kiedyś uwielbiałam... za ciężkie, za sztywne i toporne...wole coś delikatniejszego:) zmiany są dobre, po co się zarzekać, że "nigdy w życiu" |
ja zmian nie lubię. chyba, że wychodzą ze mnie. kiedyś ubierałam się jedynie na gotycko, teraz są tylko akcenty....ale tylko dlatego, że mi się nie chce stroić XD [/quote:de4366edfe]
No w moim przypadku to też częściowo jest prawda.
Dodano: 2011-02-26 20:25 Zmieniono: 2011-02-26 20:26
| CatGirl napisał(a): |
| a ja glanów już nie lubię, chociaż kiedyś uwielbiałam... za ciężkie, za sztywne i toporne...wole coś delikatniejszego:) zmiany są dobre, po co się zarzekać, że "nigdy w życiu" |
Glany ubieram wtedy kiedy na prawdę muszę ( nieodpowiednie warunki mogą zniszczyć codzienne buciory!).Pamiętam, gdy byłam nastolatką , marzyłam o glanach , teraz leżą gdzieś w szafie , wypastowane i czekają na odpowiedni moment. Na stan obecny - wolę ubierać buty bardziej kobiece, jednak sentyment pozostanie na pewno . ;-]
''Sztylet rani ciało, słowo - umysł.'' - Menander
Dodano: 2011-02-26 22:16
Ja tam blogami raczej nie koniecznie chce coś wyrazić... Może i coś. Ale na szczęście ja nie wiem co i nikt inny tego nie wie.
Dodano: 2011-02-26 23:05
| Demonika napisał(a): |
| Ja tam blogami raczej nie koniecznie chce coś wyrazić... Może i coś. Ale na szczęście ja nie wiem co i nikt inny tego nie wie. |
aeosochozi?
Dodano: 2011-02-27 02:46
Pozmienia Ci jeszcze wiecej jak zaczniesz uprawiac regularny seks 
Niepuszczone baki cofaja sie do mozgu i stad sie biora posrane pomysly... :P